wtorek, 2 kwietnia 2019

Z kwiatka do kaczki

Cześć cześć! Wpadam na chwilkę pokazać pierwszą tegoroczną kartkę wielkanocną. Dla urozmaicenia, także dlatego, że dawno nie korzystałam z tej techniki, powstała praca quillingowa. Dla jasności. Miał znajdować się na niej kwiatek... tylko coś nie wyszło hihi. Z kwiatka zrobił się kaczko-kurczak. Wykrojnikowe tło pomalowałam, lubię wyrazistsze kolory. Jako podkład użyłam białej farby akrylowej i szablonu.
Jeśli się ma dobrą igłę, to zwijanie tych paseczków jest bardzo relaksujące. Lubię robić z nich takie zawijasy imitujące liście. Powstało z tego coś na kształt wieńca, więc zgłaszam się z kartką do Ewy.
Serdecznie dziękuję za te wszystkie miłe słowa i za Wasze odwiedziny 😊 Dobrego dnia!

                                                                                           
      Ann



16 komentarzy:

  1. Kaczuszka pierwsza klasa :) a najważniejsza jest inwencja twórcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tą inwencją twórczą :D Dziękuję Aga!

      Usuń
  2. Śliczna ta karteczka. I jaką ma uroczą kaczuszkę. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. No i super kartka powstała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To bardzo oryginalna, energetyczna i radosna karteczka!
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem tak jest... zaczynamy z jednym pomysłem, a kończy się na czymś zupełnie innym... :) bardzo sympatyczna kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Radosna karteczka! Quilling wydaje mi się trudną techniką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie taki diabeł straszny, jak go malują 😉 Dziękuję!

      Usuń