środa, 26 czerwca 2019

Prymicyjna

Chyba to się tak mówi... Mam zaległe kartki do publikacji, zamiast wstawiać je tu, to tworzę następne. Ta dosyć prosta, z religijnym motywem. Podobało mi się zadanie zrobienia takiej kartki, było to dla mnie nowe wyzwanie. Pomysł z krzyżem w tle wydał mi się interesujący i nietuzinkowy. Co o nim sądzicie?
Uff. Jest dzisiaj (bądź było) podobno apogeum tej fali upałów, ale u mnie w domu wszyscy padają. Cały dzień rolety spuszczone, żeby tylko palące promienie słońca się nie wdarły do środka. Mimo to ukrop niemalże nie do zniesienia. Powietrze jakby w miejscu stało. Jedna, wielka, gęsta zupa. Żyjecie jeszcze moje drogie?
                                                                                                   Ann


piątek, 21 czerwca 2019

Candy

Wakacje się zaczęły, chęć tworzenia wzrasta, to i nikt nie pogardzi przydasiami. Może skusicie się na candy? TricksArt oraz Kącik Lucy zapraszają na swoje zabawy. 




czwartek, 20 czerwca 2019

Dla taty

Witajcie! Ostatnie dni przyniosły trochę ochłody. Na całe szczęście, bo przy tak wysokich temperaturach człowiek nie ma siły nawet na rzeczy, które lubi robić. Robótki leżały odłogiem, jedynie teraz powstała jedna męska kartka, na zbliżający się Dzień Ojca. 
Wykorzystałam kolekcję papierów Lemoncraft, tag od Craft O'Clock. Sznurek jutowy, gaza zafarbowana na beżowo, kwiaty papierowe oraz ze wstążki. Do tego potuszowane scrapki ze SnipArtu. Napis odręczny. Pracę zgłaszam tutaj. Wybrałam napis, sznurek i kolor beżowy, czyli pierwszy wers.
Wakacje już za rogiem, macie jakieś plany, postanowienia? Mi gdzieś po głowie chodzi nadrobić czytelnicze zaległości, ale lekturami różnie bywa... ;)  Z roku na rok coraz bardziej tęsknię za przyjaciółmi podczas tej letniej przerwy. Może tym razem uda mi się jakoś wspólnie z nimi spędzić czas. Pozdrawiam Was i przesyłam uściski!
                                                                                                              Ann

PS. Oj, zapuściłam się, trzeba porządki na tym blogu porobić, bo tu wręcz wiatr hula!





wtorek, 21 maja 2019

Lustereczko, powiedz przecie

Cześć! Tak na odmianę, niekartkowo dzisiaj. Miałam mały remont pokoju trzy tygodnie temu i chciałam odświeżyć nieco zakupione kiedyś na jarmarku lustro z szufladką. Takie proste, drewniane, w odcieniach brązu. Aby pasowało do pozostałych ozdób w pomieszczeniu, użyłam białej farby akrylowej i serwetki z motywem vintage, podobnie jak i papier ryżowy ze Stamperii (boki). Całość pokryta wzorem jest dodatkowo pocieniowana rozwodnionymi akrylówkami, a na wykończenie wykorzystałam lakier z połyskiem (Pentart). Pracę zgłaszam w Art-Piaskownicy.
Zdjęcia niestety nie najlepsze, pochmurno, no i ciężko mi było sfotografować tak sporą rzecz. Dalej jestem początkującą w tej dziedzinie, ale coraz bardziej się wkręcam. Jak oceniacie moje starania?
 Miłego dnia!
                                                                                                                    Ann









niedziela, 12 maja 2019

Ukwiecony maj

Witajcie! Taki piękny miesiąc, mój ulubiony, a ostatnie dni niestety deszczowe... Chciałam jakoś zaradzić tej szarudze, postawiłam na delikatną pracę w jasnych barwach i ( jak na mnie) z dużą ilością kwiatów. Powiem Wam, że samo robienie kartki tyle by nie zajęło, jednak wymyślanie jak ma ona wyglądać, dobieranie kolorów, dodatków pochłonęło sporo czasu.
Teraz materiały. Na tło użyłam papierów Gossamer Blue Basic oraz Hause of Roses z Lemoncraftu, a także nową kolekcję Dreamer z Mintaya. Brzegi warstw postrzępiłam, motyw domku dla ptaków przymocowany na taśmie 3D. Dalej gaza, nowa tekturka od SnipArtu i scrapki piór (firma nieznana), oba pocieniowane tuszem brązowym z Latarni Morskiej (uwielbiam go!). Kwiaty papierowe i z pianki, wykrojnikowe liście, które pokolorowałam nieco kredkami ołówkowymi, pokryłam połyskującym lakierem z Pentartu, a na koniec farbą metaliczną tego samego producenta. Na koniec dodałam satynową wstążkę (wreszcie zapobiegłam jej strzępieniu się - trochę nadtopiłam jej końce w płomieniu świecy), turkusowe mikrokulki, chyba z Rapakivi i całość lekko potraktowałam srebrną farbą. Pracę zgłaszam na wyzwania "Majowy ogród" w ScrapAndMe oraz "Flowers" w SnipArcie.
Będąc dzieckiem, w życiu bym nie pomyślała, że robienie laurek, teraz kartek, tak mnie wciągnie. Uwielbiam to zajęcie, dlatego też wybrałam się na Papiorzany Comber, ten zlot scrapbookingowy w Katowicach. To mój pierwszy raz i byłam zachwycona! Jedyne co, to w przyszłym roku muszę zapisać się na jakiś warsztat ;) Jest to niesamowite uczucie być w gronie ludzi dzielących tą samą pasję. Cóż, w końcu po to współtworzę z Wami blogosferę :) Dziękuję Wam za to, za Wasze komentarze, rady, odwiedziny, posty, inspiracje i cudowną atmosferę. Dobrego tygodnia kochane!

                                                                                                                Ann







niedziela, 5 maja 2019

Pokazujemy rogi

W tym miesiącu możemy pokazywać rogi. No, przynajmniej w wyzwaniu kwietniowym u Ewy - Hubki. Z pomysłowością było jako tako, poszłam na łatwiznę i umieściłam mały scrapek renifera na pracy. Żeby zrobić na przekór swoim standardom w kartkowaniu, główne miejsce zajął tym razem napis. To był dobry pomysł. Nawalenie mnóstwa kordonka już trochę mniej... Podoba mi się sznurek jutowy w tle, ciekawa kompozycja z niego wyszła (poniżej zdjęcie, jeślibyście chciały wiedzieć, jak go dodałam). Na wykończenie użyłam pasty strukturalnej "śnieg" z SeeArtu, brokatu, perełek, niebieskiego tuszu z Latarni Morskiej i farby metalicznej niebieskie srebro z Pentartu. A, i trochę białej akrylówki, na popryskanie pracy. Scrapek i napis z Eko-Deco. Pracę zgłaszam tutaj na wyzwanie. Miłego tygodnia Wam życzę!
                                                                                                                Ann





środa, 17 kwietnia 2019

Czas refleksji

Witajcie! Ostatnie wydarzenia, nie tylko sprzed kilku dni, ale także miesięcy czy lat zmuszają do namysłu. W końcu mamy początek Wielkiego Tygodnia. Czas refleksji... Nad życiem, nad czynami, wydarzeniami. Przypominanie sobie tych wszystkich momentów, gdy szczególnie odczuwaliśmy obecność Pana Boga. Część z Was na pewno wie, co mam na myśli ;) Z racji, że daru słowa niestety nie posiadam, mogę tylko zachęcić Was do takiego wyciszenia i chwili kontemplacji.
Dzisiejszą pracą jest ostatnia kartka wielkanocna. Ubolewam troszkę, że nie posiadam (póki co) motywów religijnych. Cóż, będę polować na nie w przyszłym roku. Tym razem postawiłam na prostotę, bez warstw, mało kolorów, tylko biała akrylówka, błękitny papier, brązowy tusz z Latarni Morskiej, kwiatowe stemple, napis. Te święta różnią się od Bożego Narodzenia i niekoniecznie wymagają tylu zdobień, przepychu. Wielkanoc kojarzy mi się z taką prostotą zewnętrzną, a bogatym wnętrzem, głębokim przesłaniem. Zainspirowałam się pracami Justyny, ja jednak sama malowałam wzór jajka. Pracę zgłaszam na wyzwanie "Mniej znaczy więcej" w Zielonych Kotach oraz na wyzwanie "Jajo w każdej postaci" w Sklepiku Gosi.
Życzę Wam wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych świąt Zmartwychwstania Pańskiego oraz wielu łask z niego płynących 🙂

                                                                                                           Ann





wtorek, 2 kwietnia 2019

Z kwiatka do kaczki

Cześć cześć! Wpadam na chwilkę pokazać pierwszą tegoroczną kartkę wielkanocną. Dla urozmaicenia, także dlatego, że dawno nie korzystałam z tej techniki, powstała praca quillingowa. Dla jasności. Miał znajdować się na niej kwiatek... tylko coś nie wyszło hihi. Z kwiatka zrobił się kaczko-kurczak. Wykrojnikowe tło pomalowałam, lubię wyrazistsze kolory. Jako podkład użyłam białej farby akrylowej i szablonu.
Jeśli się ma dobrą igłę, to zwijanie tych paseczków jest bardzo relaksujące. Lubię robić z nich takie zawijasy imitujące liście. Powstało z tego coś na kształt wieńca, więc zgłaszam się z kartką do Ewy.
Serdecznie dziękuję za te wszystkie miłe słowa i za Wasze odwiedziny 😊 Dobrego dnia!

                                                                                           
      Ann



środa, 27 marca 2019

Wkraczanie w dorosłość

Witajcie moje drogie! Pora na prezentację ostatniej z trzech męskich kartek, które miałam do zrobienia. Było to dla mnie nie lada wyzwanie. Nie tylko dlatego, że zadanie wymagało zastosowania innej palety barw czy ograniczenia typowo kobiecych dodatków jak kwiaty, ale również osoby, do których kartki były kierowane są mi bardzo bliskie :) Dzisiaj czas na drugą osiemnastkową. Spróbowałam już po raz drugi pewnej techniki, sposobu (?) na ozdobienie tła. Z racji, że posiadałam resztki pomarańczowego kartonu, który pasuje mi do niewielu prac, postanowiłam wreszcie go jakoś ciekawie zużyć. Tzw. gryzmoły kredkami ołówkowymi oraz farbami akrylowymi, raz: sprawiły mi super zabawę, dwa: stworzyły nietuzinkowe wykończenie. Dalej wykorzystałam pozostałości białego papieru, czarnego, a także żółte i zielone wycinki z wykrojnika. Stempel stąd.
Pracę ze względu na skrawki papierów i resztki wycinków zgłaszam tutaj, w Szufladzie. Co myślicie o takiej prostej kartce? Mam nadzieję, że u Was wiosna zagościła na dobre. Ja ciągle o niej, ale to jest TEN czas w roku, gdy mogę oddychać pełną piersią i smakować każdą chwilę spędzoną w otoczeniu natury.
Dziękuję Wam baaardzo za Wasze odwiedziny, witam nowo przybyłe Czytelniczki i gorąco dziękuję za Wasze rady, opinie pozostawiane w komentarzach. Jesteście wspaniałe! 💚😀 Dobrego dnia Wam życzę!

                                                                                                        Ann



środa, 20 marca 2019

Haftujemy na dzień dobry wiośnie

Dzień dobry! Mam taki niedobór kolorów, ciepełka. Wracając do domu wydłużyłam sobie chociaż nieco trasę i napawałam się widokiem zazieleniających się pól. Wbrew zdaniu moich kolegów, nadal jest chłodno, a ja ciągle marznę. Dzięki Bogu jutro już wiosna!
Na poprawienie sobie nastroju stworzyłam taką niewielką zawieszkę wielkanocną. Mulina mieszana (DMC i Ariadna), sama dobierałam; filc zielony, szary, satynowa wstążeczka (0,5 cm); wzór z pisma "Kram z robótkami, dodatek specjalny nr 2/2014". Ozdoba ma wymiary około 8,5x7,5 cm. Zgłaszam ją na zabawę u Uli. Sponsorem nagród jest Needle&Art.
A jak Wy powitacie jutro wiosnę? Dzień wagarowicza czy może topienie marzanny? Ja będę dalej usilnie poszukiwała oznak mojej ulubionej pory roku ;) Do usłyszenia!

                                                                                                  Ann




 

niedziela, 17 marca 2019

Kwiatowa dla mamy

Poszalałam. Tyle "cosiów" na jednej kartce to chyba jeszcze nie miałam. To dobry znak, wreszcie na całego wkręcam się w technikę scrapbookingu :) Praca powstała z myślą o mamie, prawdopodobnie podaruję jej to z okazji majowego święta. Tak, tworzę z dużym wyprzedzeniem, nie uwierzycie jak bardzo potrafię być zapominalska i spóźnialska! Użyłam kilku nowych nabytków: papierowych kwiatów, brązowego tusz z Latarni Morskiej i tekturek ze SnipArtu. A także złota i turkusowa farba window color, materiałowe kwiatki, biały kordonek, złoty żelopis,  półperełki, szablon ze Stamperii oraz digi stempel od Agnes B. Kartkę zgłaszam na wyzwanie w Filigrankach.
Czas tak szybko płynie. Pomyśleć, że dopiero co zaczynaliśmy nowy rok. Nadal wyczekuję wiosny, może te silne wiatry przegonią chmury i zimno, a pokaże się słońce? Widziałam już pierwsze krokusy i przebiśniegi, co roku wydaje się ich być mniej. Życzę Wam zdrowia, bo trudno o nie przy tej kapryśnej pogodzie i ciepło pozdrawiam :)

                                                                                       Uściski, Ann





niedziela, 24 lutego 2019

Grunt to się nie bać!

To najprawdziwsza prawda! Witajcie. Szybki, nie szybki wpis, bo trochę do opowiedzenia, a czasu niewiele. Jutro wracamy do szkoły, jeeej... :P Niemniej wdzięczna jestem za te dwa tygodnie luzu, mi się udało wypocząć, mam nadzieję, że Wam też.
Ferie wypadało ciekawie zakończyć, więc odważyłam się (tak, ja, wieczny tchórz) spróbować a) nowej formy scrapbookingowej, b) malowania. Pierwszy efekt taki, że stworzyłam, po naprawdę zabawnych podejściach, dziewczęcy tag z shaker box'em! Oglądałam Wasze prace, różne tutoriale, aż w końcu miałam taką ochotę na użycie tej techniki w swojej pracy... Jeszcze tydzień temu złapałam w sklepie cekiny i to poskutkowało takową pracą.





Z braku specjalistycznych materiałów do shaker box'a jak zwykle trzeba było ruszyć głową. Zapewne kojarzycie, że z tyłu bloków technicznych jest mocny, czasem gruby karton. Doskonale się nadał na bazę do samego taga (tagu?) oraz na zabezpieczenie okienka. Przydały się także zwykłe papiery z wyciętym otworem. Poza tym użyłam cekinów, koralików, złotej farby Window Color, perełek, lakieru z połyskiem z Pentartu. Pozostałe materiały są widoczne na zdjęciach. Tag zgłaszam do Ewy na zabawę jako skrzydełka motyla, może Hubka zaliczy :D
Drugi debiut do zaprezentowania dzisiaj to niewielki (1/4 kartki A4) obrazek. Miałam ochotę wypróbować pracę na bloku akwarelowym. Wspaniała zabawa! Uwielbiam patrzeć na tworzące się na nim delikatne smugi farby. Całość zrobiłam wedle instrukcji (nie dajcie się zmylić, ja tak ładnie sama z siebie rysować nie umiem ;) zamieszczonej w "Moim Atelier nr 1/2014". Wiecie, do perfekcji to mi daleko jak stąd na Księżyc, ale szczerze, spodziewałam się dużo gorszego wyniku. Warto czasem się odważyć i przełamać :) 
Jestem ciekawa Waszego zdania na temat obu prac. Tworzyłyście już coś z shaker box'em? Malujecie akwarelami? Dziękuję także baaardzo gorąco za komentarze, miłe słowa pod ostatnim wpisem. Życzę Wam dobrego, słonecznego tygodnia.
                                                                                                            Ann