piątek, 23 września 2016

Paw, początek jesieni

Cześć! Co u Was? Dzisiaj ( albo wczoraj) zaczęła się jesień. Piękne są te poranki, kiedy promienie słońca przedzierają się przez zmieniające kolor liście, rosa błyszczy w trawie, a ja napawam się widokiem i zamarzam na przystanku ;) U Was też jest tak zimno? Mimo to, lubię pierwszą połowę jesieni, bo można wtedy jeszcze wyjść na dwór, na rower albo na spacer, można spędzać miłe jesienne wieczory i przygotować do Bożego Narodzenia. Wiem, wybiegam trochę w przyszłość, ale mi dnie tak szybko lecą, że ani się obejrzę, a już koniec września! No, starczy mojej paplaniny. Na zdjęciu moja ostatnio wykonana praca (kartka z życzeniami z motywem pawia origami) i dzisiejszy wschód słońca. Fotografia trochę nieostra, ale działam czasami na starszym aparacie, nie cyfrowym, więc wiecie. Do następnego posta!
                                                                                                                   Ann


6 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam jesień :) moja ulubiona porą roku ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    https://zakreconaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Szkoda, bo mogłoby być bardziej ostre 😉

      Usuń